piątek, 13 lutego 2015

7 lutego Hamilton Apia

Czas źegnać się z Nową Zelandią. Na zakończenie odwiedziliśmy miejscowość Hamilton i tam spacerowaliśmy w ogromnych ogrodach.  Całość podzielona jest na mniejsze ogrody z różnych zakątków świata.  Znajdziemy więc tam ogrody angielskie,  francuskie,  ale też japońskie, chińskie lub indyjskie. Całość zbudowana jest w formie labiryntu,  w którym bardzo łatwo się zgubić. Nam jednak udało się go bezpiecznie opuścić.  Na pożegnanie wypiliśmy ostatnią szklankę Chai Latte i zjedliśmy lody zasponsorowane przez naszego nowozelandzkiego przewodnika.
W Apii wylądowaliśmy późnym wieczorem i każdy miał nadzieję na szybki sen. Pomimo niewielkich rozmiarów wyspy do hotelu musieliśmy jechać półtorej godziny.  Zmęczeni po północy kladliśmy się spać.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz