I znów zwalniamy trochę tempa. Po śniadaniu ruszyliśmy na zwiedzanie największej atrakcji turystycznej okolicy, czyli tzw. fortu. Jest to starodawny obiekt sakralny zlokalizowany na szczycie pobliskiej góry. Cały kompleks jest wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Pogoda jest dziś idealna, ale na szczycie wiatr pokazał swoją siłę.
Po 2 godzinnym spacerze po całym kompleksie wróciliśmy do Samaipate i podjechaliśmy na inne wzniesienie. Tam ulokowany jest niecodzienny hotel. Nazwa się el pueblito (wioseczka) i rzeczywiście ma taką formę. Znajdziemy tutaj rynek i typowy układ ulic, a każdy pokój hotelowy to osobny domek, który też ma odrębne dekoracje i przypisaną typową funkcję dla pueblo. Całości dopełnia wspaniały widok z góry na miasto.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz