Przed calodzienną wycieczką na salary chcieliśmy mieć pewność, że auto będzie sprawne. Przedpołudnie upłynęło więc na poszukiwaniu mechanika i diagnozie usterki. Gdy już znaliśmy przyczynę i wystarczyło kupić tylko w sklepie część, okazało się że rozpoczęła się akurat sjesta obiednia. Musieliśmy poczekać ok 2 godzin na otwarcie sklepów i dopiero wtedy poszliśmy z częścią do mechanika. Sama wymiana zajęła tylko kilkanaście minut.
Pozostały nam jeszcze 2 godziny słońca i po obiadku stwierdziliśmy, ze dajemy sobie dodatkowy czas na aklimatyzacje.
wtorek, 1 grudnia 2015
30 listopada Uyuni
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz